Przejdź do głównej zawartości

Zakupy kosmetyczne z ostatniego tygodnia.

Czesc.
Tak jak juz pisalam , uzbieralam 6 pustych opakowan z MACa, ktore w zwiazku z akcja" back to mac" oddaje sie do salonu i dostaje sie gratis pomadke.
Mozna wybierac ze wszystkich pomadek regularnych, oraz limitowanych, pod warunkiem ze limitowana pomadka  ma zwykle,czarne opakowanie.
Tak wiec wybralam sobie pomadke "BOMB-SHELL", wykonczenie frost.
Jest sliczna. Rozowa, z polyskiem zlota. Nie ma drobinek, tylko taka lekko metaliczno-zlota poswiate.




Pare dni pozniej dokupilam jeszcze pomadke "BLANKETY" wykonczenie amplified, bardzo polecany zgaszony rozo-braz. Taki ciemniejszy troszke nude.

Roz "DOLLYMIX", kolor bardzo podobny do tej pomadki BOMBSHELL.

3 cienie .
Od lewej "BROWN DOWN". "BRUN", "GRAIN".


Potem byly zakupy w Inglocie.
Powiem szczerze, ze przekonuje sie do Inglota.
Maja piekne kolory cieni, duzy wybor, i dobra pigmentacja.
Na zdjeciu kolory od lewej do prawej , i od gory:
318, 345, 101
405, 439, 450


414, 397, 399,
429, 394, 410   ,402


Kolejne cienie Inglota , ktore przypominaja cienie z MACa :
405 , AMBER LIGHTS (!!!! PODOBIENSTWO 95%)
450, CRANBERRY
397 , ALL THAT GLITTERS/ NAKED LUNCH
318 , CHILL ( 99 %)

Zaraz bedzie obiecany post : najladniejsze, polecane cienie MAC, oraz cienie Inglot.
pozdrawiam Was.

Komentarze

  1. Oj chyba Inglot "podrabia" Mac... Ten jednak to niedościgniony mistrz... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety, ale MAC zawsze bedzie MAC'iem :-)
    Choc niewiem jakby inna firma by sie starala, to nie "pobije" MACa :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam mac:) sliczna pomadka w akcji back2mac:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również uwielbiam Maca i cieszę się jak małe dziecko z każdego zakupu u nich ;)ostatnio właśnie korci mnie na pomadki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

POT- moim motorkiem POWROTU do BLOGOWANIA :)))

    Cześć  :))  Szczególnie za sprawą upałów, które ostatnio nawiedziły Polskę, wracam do pisania bloga:) Dlatego, że nie jestem w stanie nagrywać, bez utopienia się we własnym pocie ;) hehe Do tego celu muszę mieć zamknięte okna ( sąsiedzi cały czas siedzą na balkonach, w ogródkach), włączone lampy, co sprawia, że w pokoju panują tropiki :)   A tyle chciałabym Wam przekazać...pokazać... Mam masę pomysłów, ale niektóre z nich łatwiej jest przelać na "papier", niż nagrać film... Mam nadzieję, że z chęcią będziecie tutaj zaglądać. Wstawię również kilka postów z kosmetykami, o których już nagrałam filmy. Są one na tyle dobre i ciekawe, że chcę o nich jeszcze napisać. Będą też recenzje, farbowanie i post typowo vlogowy o tym: " jak zatrzymać przy sobie mężczyznę dłużej, niż pół roku ;)" 28 czerwca mamy 13 rocznicę ślubu :)  13 lat...a my wciąż razem, na dobre i złe :) Pa :**

Prawie identyczne odpowiedniki cieni MAC w INGLOCIE !!

Czesc Dziewczyny :-) Znalazlam sporo odpowiednikow cieni MACa. Nie sa to identyczne cienie, ale bardzo podobne. Niestety MACa cienie podobaja mi sie bardziej, dluzej utrzymuja sie na oczach, nie krusza sie, nie osypuja, lepiej rozcieraja. Mimo to ,wiem, ze nie kazda dziewczyne, szczegolnie mloda stac na MACa, wiec znalazlam cos dla Was.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

  Witajcie Kochani!  Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA. Nazywa się No transfer foundation. Kolor 01 PUPA No Transfer Foundation Koszt ok. 105zł Dostępny w Douglas i Sephora Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

CENEO

Akcesoria do makijażu - zobacz ceny