Przejdź do głównej zawartości

Cien MAC Club.

Czesc !
Jestem szczesliwa posiadaczka cienia Club.
Ten cien jest bardzo intrygujacy, w sumie jeden z najlepszych, najbardziej znanych cieni MACa.
Jest to braz , jest to zielen, jest to bordowy cien :-)
To nie jest cien typu Satin taupe, takie niewiadomo co :-)
Club w zaleznosci jak pada swiatlo, ma 3 oddzielne kolory.



Makijaz nim stworzony, jest piekny, nietuzinkowy.
Naprawde wystarczy tylko on, zeby zrobic piekne smoke eye.

Do wykonania makijazu uzylam:
-Club
-cien MAC Vanilla do roztarcia granic, Inglot 453 do rozswietlenia kacikow i luku brwiowego

- jako baza pod cienie Shadestick Taupographic
-kredka MAC Indigo na linie wodna
-superslick liquid eye liner MAC czarny
-tusz do rzes (probka) LANCOME Hipnose
-do brwi EYEBROW SET Catrice




-makijaz twarzy:
* podklad MAC Matchmaster, korektor MAC Prep+prime
-bronzer CHANEL Bronze Universel , a na niego MAC Gold-Go-Lightly

-rozswietlacz MAC Soft&gentle, roz MAC Warmth of Coral


     Makijaz prezentuje sie tak:




Na usta nalozylam nowa pomadke MAC LONGWEAR  w kolorze TO THE FUTURE!


Pomadka na ustach prezentuje sie tak:




Dziewczyny, jezeli jeszcze nie macie tego cienia, to serdecznie polecam!
Cudownie wyglada na oczach!
Zapraszam do komentowania i subskrybowania mojego bloga :-**

Komentarze

  1. Fantastycznie ten cień wygląda na oczach - woow!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem szczęśliwą posiadaczką Cluba. W ogóle najbardziej lubię duochromy z Mac. A masz może Contrast? Chcę go kupic ale nie bardzo mam pomysł na makijaż. Jakaś podpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzykla , ja tez lubie takie kolorki niejednoznaczne :-)
    Contrast mam, ale jednak woje Deep Truth.
    Lepiej i ladniej wyglada na powiekach.
    Contrast uzywam do kresek, do brazow,oraz do niebieskich makijazy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Do Twoich oczu i rzęs Club wyglada po prostu OBŁEDNIE!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

POT- moim motorkiem POWROTU do BLOGOWANIA :)))

    Cześć  :))  Szczególnie za sprawą upałów, które ostatnio nawiedziły Polskę, wracam do pisania bloga:) Dlatego, że nie jestem w stanie nagrywać, bez utopienia się we własnym pocie ;) hehe Do tego celu muszę mieć zamknięte okna ( sąsiedzi cały czas siedzą na balkonach, w ogródkach), włączone lampy, co sprawia, że w pokoju panują tropiki :)   A tyle chciałabym Wam przekazać...pokazać... Mam masę pomysłów, ale niektóre z nich łatwiej jest przelać na "papier", niż nagrać film... Mam nadzieję, że z chęcią będziecie tutaj zaglądać. Wstawię również kilka postów z kosmetykami, o których już nagrałam filmy. Są one na tyle dobre i ciekawe, że chcę o nich jeszcze napisać. Będą też recenzje, farbowanie i post typowo vlogowy o tym: " jak zatrzymać przy sobie mężczyznę dłużej, niż pół roku ;)" 28 czerwca mamy 13 rocznicę ślubu :)  13 lat...a my wciąż razem, na dobre i złe :) Pa :**

Prawie identyczne odpowiedniki cieni MAC w INGLOCIE !!

Czesc Dziewczyny :-) Znalazlam sporo odpowiednikow cieni MACa. Nie sa to identyczne cienie, ale bardzo podobne. Niestety MACa cienie podobaja mi sie bardziej, dluzej utrzymuja sie na oczach, nie krusza sie, nie osypuja, lepiej rozcieraja. Mimo to ,wiem, ze nie kazda dziewczyne, szczegolnie mloda stac na MACa, wiec znalazlam cos dla Was.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

  Witajcie Kochani!  Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA. Nazywa się No transfer foundation. Kolor 01 PUPA No Transfer Foundation Koszt ok. 105zł Dostępny w Douglas i Sephora Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

CENEO

Akcesoria do makijażu - zobacz ceny